W

Wczoraj w sobotnie pełne słońca popołudnie miało miejsce w Komańczy wielkie wydarzenie – nastąpiło uroczyste otwarcie Galerii „Kuźnia Łemkowska”. Na dawnym miejscu, gdzie stała opuszczona kuźnia, niedawno jeszcze zachwaszczonym, trwały przez ostatni rok prace, a wszystko po to, aby ją ożywić. I tak się wczoraj stało, mieszkańcy Komańczy i okolic, turyści  jak i zaproszeni goście świętowali jej otwarcie. 

Na początku tejże uroczystości nie mogło zabraknąć części „anielskiej”, nastąpiło poświecenie mieszczącej się obok kuźni kapliczki pw. Michała Archanioła. Odbyło się ono w dwóch obrzędach – prawosławnym oraz rzymskokatolickim. Następnie wszyscy zaproszeni goście udali się na biesiadowanie, któremu towarzyszył zespół ludowy „Łopienka” z Cisnej, śpiewając łemkowskie pieśni. Na suto zastawionych stołach znalazły się także smakołyki kuchni regionalnej – proziaki zagniatane na maślance, a wypiekane tradycyjnie na płycie kuchennej. W trakcie świętowania miały miejsce pokazy kowalskie, które dzielnie i z uśmiechem na twarzy prowadzili lokalni kowale Agnieszka i Filip Pasek – prowadzący „Kuźnię Skarbów”. Po zakończeniu świętowania w kuźni, uczestnicy udali się za końmi do Czystogarbu, gdzie wspólna zabawa w towarzystwie ognia i dobrego śpiewu trwała do białego rana.

 Kuźnia Łemkowska – sięgnijmy korzeni!

A tak o samej inicjatywie wypowiada się pomysłodawczyni:

„Kuźnia – dawniej bardzo ważne miejsce dla lokalnej społeczności, była prawie w każdej wsi. Dziś kowal to zanikający zawód. Gdy przejeżdżałam obok popadającego w ruinę budynku wyobrażałam sobie jakby to było, gdyby to miejsce ożyło. Gdyby znów można było usłyszeć dźwięk młotka uderzającego w kowadło i zobaczyć trzaskające na palenisku iskry. I dzisiaj jedno z marzeń zostało spełnione”.

 

Galeria „Kuźnia Łemkowska” otwarta będzie w wakacje codziennie, od godziny 10:00 do 19:00. Na początku jej funkcjonowania prowadzone będą warsztaty kowalskie, a także ginących zawodów -  pieczenia chleba oraz przejazdy wozem taborowym.

Oprócz części warsztatowej powstanie Caffe w kuźni, gdzie będzie można spróbować m.in. wypieków z pieca chlebowego oraz napić się smacznej kawy zbożowej. Natomiast w galerii zakupić regionalne, sięgające korzeni nie tylko łemkowskich pamiątki mi.in. ikony, obrazy na szkle, wyroby kowalskie, płaskorzeźby, kolekcje odzieżowe z lnu oraz bawełny.

Będąc w Galerii warto zobaczyć także cerkwie w Komańczy – grekokatolicką i prawosławną, Jeziorka Duszatyńskie oraz stadninę koni huculskich „Chutir” w Czystogarbie, gdzie można także nauczyć się jeździć konno.

Galeria powstała w ramach projektu „Galeria sztuki w kuźni dziedzictwem kulturowym Bieszczad”  współfinasowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego  programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej, poprzez projekt „Alpy Karpatom”, realizowany przez Fundację Karpacką-Polska. 

Monika Bulik, miłośniczka Wellness w Bieszczadach.

There are no comments